CO ZROBIĆ, GDY NIE MASZ POMYSŁU NA KOLEJNY POST W SOCIAL MEDIA?

U każdego (nawet najlepszego) specjalisty od mediów społecznościowych, tak jak u każdego artysty, przychodzi taki moment, w którym wena go opuszcza i nie ma pomysłu na kolejny post na swoje media społecznościowe. Nic dziwnego więc, że zwyczajnym ludziom, dla których social media są tylko dodatkiem do zawodowego i prywatnego życia, też się to zdarza. Gdy więc przyjdzie taki moment w Twoim życiu przypomnij sobie o poniższych metodach, dzięki którym utrzymasz częstotliwość publikacji.

KURATELA TREŚCI (CONTENT CREATION)

To pierwsza metoda, którą możesz swobodnie zastosować, gdy nie masz pomysłu lub czasu na tworzenie własnych treści. Co więcej – cała Twoja strategia contentmarketingowa może opierać się właśnie o kuratelę treści, czyli wyszukiwanie oraz udostępnianie w Twoich kanałach społecznościowych treści przygotowanych przez innych użytkowników sieci.

Jak dobrze przyjrzysz się mediom społecznościowym to zauważysz, że wielu specjalistów od social media obrało właśnie taką strategię contentmarketingową. Przygotowują tzw. prasówki – dzielą się codziennie (lub co jakiś cykliczny czas) ciekawym (subiektywnie dobranymi) treściami. Dzięki temu Ty nie musisz już przeszukiwać stron, for i branżowych mediów społecznościowych.

W ten sposób możemy budować skojarzenie naszej osoby z pojęciem na jaki temat robimy prasówkę. Aby jednak to skojarzenie wzmocnić proponowałbym Ci nie przygotowywać prasówki z wieloma tematami ale dzielić się jednym tematem w jednym czasie z własnym, merytorycznym komentarzem. Dzięki temu pokażesz, że nie tylko umiesz znajdywać treści w Internecie, ale również jesteś na tyle kompetentny, by wyciągnąć z nich wnioski lub przedstawić swój (niekoniecznie zbieżny z autorem) punkt widzenia na dany temat.

Dobrą praktyką jest również zbieranie ciekawych treści i artykułów i publikowanie ich w odstępach czasowych (oczywiście, jeżeli nie dotyczą tzw. „newsów” lub nie odnoszą się do sytuacji, która wydarzyła się „dzisiaj”). Do zbierania takich linków mogą służyć różne narzędzia takie jak np. Pocket, Google Keep, Google Sheet czy zwyczajny Notatnik.

RECYCLING TREŚCI (CONTENT REDISTRIBUTION)

Bardzo często zapomina się, że w content marketingu tak samo ważne jak tworzenie treści jest jej dystrybucja. Nawet jeżeli założymy bloga, podcast czy konto na YouTube i zaczniemy publikować tam przygotowane treści, w jakiś sposób musimy sprawić, by trafiły one do odbiorcy (najlepiej, gdyby odbiorca należał do naszej grupy docelowej).

W dystrybucji treści pomagają nam bardzo inne kanały w mediach społecznościowych, które są elementem naszego contentmarketingowego ekosystemu. Przydaje się być członkiem odpowiednich grup tematycznych lub posiadać już rozbudowane sieci obserwujących na różnych kanałach. Dlatego link do filmu, który dodajemy na YouTube publikujemy w grupach tematycznych, na swoim profilu na LinkedIn, stronie firmowej czy zamkniętej grupie na Facebooku.

Większość osób, nawet gdy stworzy jakąś treść – zazwyczaj tylko raz dzieli się nią w swoich kanałach w social media. Wynika to z błędnego przekonania, że jeżeli raz opublikujemy jakąś treść trafi ona do osób zainteresowanych i ponowne podzielenie się tym samym materiałem może nie świadczyć o nas dobrze. Tak nie jest.

Przede wszystkim dlatego, że czas działa na naszą korzyść. Społeczność na grupie, nasi obserwujący na LinkedIn czy Facebooku to zupełnie inne społeczności, jeżeli popatrzymy na nie w różnym czasie. Nasze sieci się zmieniają i ewoluują a dodatkowo – publikowane przez nas treści nigdy nie docierają do 100% naszych sieci. Dlatego powtórzenie tego samego materiału kilkanaście miesięcy później wcale nie musi być źle odebrane.

Możesz też pozostać w temacie ale zmienić format. Jeżeli przygotowałeś super materiał w postaci artykułu – zmień go w film. Jeżeli jest to prezentacja – może dobrze będzie wyglądała w postaci infografiki? A może tekst pisany zamień na podcast? Pomysłów na zmiany formatu może być wiele. Jedynym warunkiem wykorzystania ponownie gotowego materiału jest jego aktualność. Przed zmianą formatu lub udostępnieniem ponownie upewnij się, że jest aktualny. Jak nie – zaktualizuj o nowe dane i ciekawostki. Aktualizacja to też super pretekst do ponownego udostępnienia materiału.

Zawsze, gdy tworzę materiał do branżowego czasopisma zastrzegam sobie prawo do publikacji tego tekstu również online na swoim blogu. Oczywiście po upływie umownego czasu od wydania papierowego. Dzięki temu materiał, który przygotowałem do papieru – będę mógł wykorzystać ponownie na swoim blogu i swoich kanałach społecznościowych.

Przykładem jest artykuł o personalnej strategii contentmarketingowej na LinkedIn. Materiał pierwotnie był przygotowany jako prezentacja na wydarzeniu branżowym.

FRAGMENTACJA MATERIAŁU

Nie od dziś znana jest zasada tl;dr (too long, didn’t read), która mówi o tym, że nie czytamy długich tekstów w Internecie. Dlatego kolejnym sposobem na rozmnożenie postów jest podział większej treści na mniejsze części i publikowanie fragmentów wraz z (lub nawet bez) linkiem do całości. Np. ten artykuł, który teraz czytasz mógłby swobodnie zostać zaplanowany jako trzy oddzielne, krótsze publikacje.

Ta metoda głównie przydaje się, gdy mamy młodszą grupę docelową, która Internetu nie czyta lecz skanuje lub, gdy materiał, który przygotowaliśmy jest mocno wykraczający poza rozsądną ilość znaków przeznaczoną do Internetu (artykuły powinny nie być dłuższe niż 5-7k znaków, jeżeli jest dłuższy – podziel go na fragmenty i publikuj w odstępach czasowych).

Mam nadzieję, że te trzy metody pomogą wypełnić Twój kalendarz publikacji niezależnie, czy Twoim celem jest budowanie własnej marki osobistej na LinkedIn, czy pracujesz jako Social Media Manager i przygotowujesz treści dla Klienta. W pracy kreatywnej niestety przychodzą momenty wypalenia i zastoju. Warto czasem wtedy chwilę odpocząć od wymyślania koła na nowo i przejść przez otwarte drzwi zamiast je na nowo wyważać.

A Ty jak czerpiesz inspirację do nowych publikacji? Podziel się swoimi patentami!

Kamil Mirowski - Employer Branding Proffesional

Podobał Ci się artykuł? Polub Fanpage!

Copyright 2017 K-Media Kamil Mirowski
©  All Rights Reserved