Jakość a nie jakoś.

Czyli parę słów o komunikacji telekomów w mediach społecznościowych.

Obserwacja poczynań firm telekomunikacyjnych w mediach społecznościowych w pewnym stopniu stało się moim nowym hobby (tuż za degustacją piw różnych ;)). Dlaczego to właśnie te firmy stały się „celem” moich obserwacji? Otóż dlatego, że najbardziej ze wszystkich widzę jak oderwane są działania w społecznościach od innych działań marketingowych. Nie bez znaczenia jest również to, że budżety marketingowe tych firm nie są dwu czy trzy-cyfrowe. Sięgają setek tysięcy złotych. Jak te setki tysięcy złotych są wykorzystywane? Przyjrzyjmy się.

Aby Cię nie zanudzać dogłębną analizą komunikacji marketingowej wszystkich telekomów – wybrałem tylko co ciekawsze „smaczki”, które po krótce tu opiszę. Wydawałoby się, że posiadając kilku-cyfrowy budżet na kampanie marketingowe, firmy telekomunikacyjne nie będą oszczędzały na komunikacji w mediach społecznościowych. Przecież wiemy, że nie ma darmowych obiadów a działania w społecznościach kosztują. Nie ma co więc oszczędzać na medium najbliższym potencjalnych Klientów. Prawda?

Strasznie podoba mi się nowa kampania wizerunkowa T-Mobile. Idealnie trafia we mnie. To świat, o którym marzę. Świat, w którym technologie poszerzają naszą perspektywę doznać i możliwości poznawania świata. Świetnie dobrana muzyka, rewelacyjne pomysły i doskonała puenta. Obejrzyjcie sami.

Po obejrzeniu reklamy w TV od razu otworzyłem laptopa, by odszukać ją na YT i podzielić się nią ze znajomymi. Chciałem też zajrzeć na oficjalnego Fanpage’a T-Mobile (obecnie: 429 531 fanów). I cóż tam spotkałem? Taki o to obrazek…

T-Mobile_ jedna_literka

Przetarłem oczy ze zdumienia, bo nie mogłem uwierzyć, że firma, która przed chwilą zawładnęła moimi pragnieniami i przedstawiała mi ogromne możliwości technologiczne na Fanpage’u urządza sobie zabawy niczym gimnazjalistka prosząca o wpisy do swojego pamiętniczka. WTF!? Spot reklamowy kosztował tyle, by trzeba było przyoszczędzić na komunikacji na Facebooku? No nie wierzę. Tego typu post buduje sztuczne statystki zaangażowania nie pociągając za sobą żadnych konsekwencji, które mogłyby wpłynąć pozytywnie na markę, sprzedaż czy cokolwiek. Dodatkowo Użytkownicy, którzy próbują „bawić się” w zaproponowaną grę są blokowani przez Facebooka (tylko w ramach komentowania danego zdjęcia), więc cała zabawa nie ma sensu. Cały post nie ma sensu. Nie widziałem briefu, nie wiedziałem założeń strategicznych. Po samym poście jednak wnoszę, że coś takiego jak strategia tam nie istniało. Szkoda. Niestety na stronie T-Mobile PL ów post nie pojawił się przypadkiem. Zabawy w „komcie, szery i lajki” były tam na porządku dziennym. Parę tysiączków byłoby można zdjąć z reklam i przekazać na jakościową komunikację, ze strategią, wyraźnie wytyczanymi celami skorelowanymi z ogólnymi celami marketingowymi firmy. Nie warto na tym oszczędzać. A jeżeli (oby nie) za komunikację na FP zapłacono gruby hajs – to ktoś tu kogoś zrobił w bambuko.

A przecież można prowadzić fajną, jakościową komunikację i w ten sposób angażować Użytkowników. Nie potrzebna jest do tego głupia gierka „ostatni komentarz wygrywa figę z makiem”. Przykładem takiej komunikacji od dłuższego czasu jest Serce i Rozum – wcześniej reprezentujący markę TPSA, obecnie reprezentują markę Orange. Tę dwójkę zna chyba każdy. Czy ich popularność przyćmiewa powiązanie z marką – to temat na inną notkę. Dzisiaj skupmy się na tym, że można prowadzić komunikację jakościową, pomysłową i nawiązującą do tematyki związanej z marką.

serce i rozum _ laptop

Moim ulubionym Fanpagem jest jednak Fanpage Playa. Co post to ciekawsza zabawa. To PLAY był prekursorem zabawy w wpisywaniu nazwy marki po literce w komentarzach. Tam też narodziły się inne pomysły na (puste) zaangażowanie Użytkowników. Np. w postaci wrzucenia długich nóg w szpilkach. Ok. Lubię. Ale jak to ma się do marki Play? Nijak. Na szczęście niskich lotów komunikacja zaczyna wkurzać nie tylko branżowców, ale również zwykłych Użytkowników. Poniżej wrzucam piękny przykład tego, co Internauci tak naprawdę myślą o takiej komunikacji.

play_kto_widzi_blad

Żeby tego było mało dorzucili jeszcze parę groszy:

play_kto_widzi_blad_swietna_odpowiedz

… i jeszcze to:

play_kto_widzi_blad_swietna_odpowiedz2

i tak…

 play_kto_widzi_blad_swietna_odpowiedz3

 

Czy tak powinna komunikować się marka, która wydaje setki tysięcy złotych na kampanie telewizyjne z celebrytami? Ocenę pozostawiam Tobie. Czy mając budżet warto zainwestować w porządną komunikację? Czy warto pomyśleć o kompleksowej strategii i celach marketingowych? Czy warto przygotować plan działań, oszacować efekty, pomyśleć – czy to na pewno będzie miało pozytywny wpływ na postrzeganie marki? Albo na sprzedaż? Warto. Nie wolno zapominać, że media społecznościowe nie są bezpłatne a wysoka jakość zawsze musi kosztować.

Żeby nie było smutno – kolejna gimbazjalna zabawa. Tym razem via Plus. Pozwólcie, że jej już nie będę komentował.

 plus_kamien_nozyce_papier

 

Na koniec delikatne wyjaśnienie. Przyczepiłem się. Przyczepiłem się konkretnych postów, które wywołały u mnie śmiech przez łzy. To nie znaczy, że wszystko, co publikują T-Mobile PL czy PLAY jest koszmarem strategów. Jednym i drugim zdarzają się również przyzwoite posty, ładne grafiki, ciekawe treści. Jeżeli jednak zdarzają się tam takie wpadki – to znaczy, że ktoś gdzieś czegoś nie dopilnował, ktoś chciał przyoszczędzić lub zarobić niskim kosztem, a to niewybaczalne. Internet nie zapomina.

Jakość komunikacji w mediach społecznościowych jest czynnikiem ogromnie wpływającym na postrzeganie marki w ogóle. Tak samo jak obsługa Klienta – jeżeli w mediach społecznościowych Użytkownik zostanie źle obsłużony – w bardzo szybki sposób dowiedzą się o tym wszyscy. Social Media to ogromne możliwości budowania relacji, promocji specjalnych ofert, lojalizacji Klientów. Mając takie budżety marketingowe można zrobić tak wiele. I dlatego się przyczepiłem. Bo smutno mi jak widzę jak marnuje się taki potencjał. Budżet wydany na powyższe działania można było wykorzystać lepiej. Efektywniej. Bo nie wierzę (nie chcę wierzyć), że firmy te nie mają odpowiedniego budżetu na działania w Social Media. Mając 9 mln fanów? Nie wierzę.

Poprawcie się!

Podobał Ci się artykuł? Polub Fanpage!

Zobacz starsze wpisy:

Copyright 2017 K-Media Kamil Mirowski
©  All Rights Reserved

Kontakt:
mirowskikamil@gmail.com
tel. +48 602 686 610