mrsocial.pl

opowiadam o komunikacji marketingowej
w nowych mediach

dehumanizacja_1200x628

Dehumanizacja marketingu

W obecnych czasach zauważamy znaczący trend wzrostu automatyzacji procesów marketingowych. Dehumanizacji podlega nie tylko marketing internetowy, ale również działania offline. Przykładem takiego jest automat dzwoniący pod wybrane numeru i przekazujący nagraną wiadomość. Niby nic takiego, infolinie już od dawna stosują automaty zadające nam pytania pomocnicze i próbujące rozwiązać nasz problem zanim dopchamy się do żywego konsultanta. Jednak tym razem – to automat dzwoni do nas z propozycją marketingową. Już w 2016 roku na prelekcji w Krakowie opowiadałem o tym, że nawet w Social Media będzie więcej automatyzacji i kampanii performance’owych niż próby nawiązania relacji poprzez prowadzenie komunikacji marketingowej z Użytkownikami sieci. W rozmowach z wieloma kolegami z branży uświadamiam sobie, że również w tym kierunku istnieje totalna opozycja. Opozycja, dla której działania marketingowe w centrum stawiają Klienta, człowieka. Nie numerki w Excelu.

Tiger na dzień pamięci. Klasyczny „fakap” czy ustawka? #tigergate

Co jakiś czas marki zaliczają wpadki. Nie tylko w weekendy. Czasem wynika to z niewiedzy, czasem z polecenia służbowego, czasem z braku struktury. Mieliśmy już do czynienia z Żytnią i niefortunnie dobranym zdjęciem, Audi na tle pomnika walczących oraz plakat PGE z powstańcem. Poza Żytnią – reszta sytuacji nie potrząsnęła za mocno branżą. Chyba staliśmy się już mniej czuli na ignorancję publikujących w Social Media niekompetentnych community managerów. To, co zrobiła marka Tiger jednak przelało czarę goryczy.20170810_tiger_ustawka

Social Selling to ściema, czyli o sprzedaży w Social Media.

Po pierwszej fazie zachłyśnięcia się nowością (jaką były social media) kilka lat temu pojawiła się moda na mierzenie zwrotu z inwestycji (ROI) z działań social media marketingu. Dokładnie rok temu (w lipcu 2016) opisałem sposób mierzenia efektywności działań w SoMe metodą Dona Bartholomewa. W tym czasie w branżowych kręgach pojawia się nowy temat. Lobbowany szczególnie przez osoby zajmujące się narzędziami monitorującymi Internet (co ma miejsce do dzisiaj). To właśnie Social Selling. Czyli prowadzenie działań sprzedażowych w kanałach społecznościowych. Sama nazwa jest jednak niefortunna i myląca. Nie powiesz mi, że nie kojarzy Ci się z kolesiami na LinkedIn wysyłającymi zaproszenia na prawo i lewo a po (przypadkowym) przyjęciu zaproszenia – wysyłających spamowe wiadomości „sprzedażowe”? I to ma być skuteczne? Ściema!

socialselling_sciema_1200x6

Nie strzelaj na ślepo! Czyli jak i po co opracować Grupę Docelową

Określenie grupy docelowej naszego produktu to kluczowy moment konstruowania strategii działań w mediach społecznościowych. To od tego momentu będzie zależało jaką drogą powinna pójść komunikacja oraz jakie kanały powinniśmy wybrać. Trzeba też ciągle przypominać sobie, że ja i moi znajomi to nie jest grupa docelowa mojego produktu. Również nie należy zapominać, że określona przez nas grupa docelowa może być błędna lub skrzywiona. Dlatego warto ciągle badać i analizować konsumentów, którzy korzystają z naszego produktu lub naszych usług. Dzięki temu możliwa będzie optymalizacja wszelkich działań reklamowych.

nie_strzelaj_na_slepo_1200x

Instagram wykończy Snapchata?

W poprzednim artykule pisałem, dlaczego nie polecam Snapchata. Między innymi pisałem o tym, że na inwestycję (działania w social mediach to przede wszystkim inwestycja czasu) w niestabilnych serwisach mogą pozwolić sobie duże marki, które mają kasę na przepalenie. Firmy, które optymalizują koszty marketingowe muszą jednak dobrze się zastanowić, czy ta inwestycja się opłaca.

insta_vs_snap_1200x628

Dlaczego nie polecam Snapchata? Poznaj mój punkt widzenia

Pracownicy agencji interaktywnych, zwłaszcza młodzi marketingowcy, z wielkim entuzjazmem podchodzą do nowopowstałych technologii. Chętnie proponują Klientom (lub swoim szefom) działania na nowinkach. Problem polega na tym, że często idą za modą a nie z myślą o realnych efektach. Owszem – czasami warto skorzystać z nowej technologii, żeby być pierwszym i zarobić parę punktów „lansu”, jako marka. Na to mogą pozwolić sobie większe marki, które mają część budżetu na „przepalenie” i testowanie. Większość firm ma ograniczony budżet marketingowy i wolałaby wydawać go sensownie.

Jak mierzyć skuteczność działań w Social Media

Jakiś czas temu w branży bardzo głośno było o ROI (Return-On-Investment) z Social Media. Czyli o tym ile można zarobić prowadząc działania w mediach społecznościowych. W ostateczności sprowadzało się to do tego, by social media potraktować jak zwykłe media reklamowe i prowadzić tam działania mierząc efektywność przez mierzenie zarobionej gotówki. Nawet Mike Proulx w kwietniu zeszłego roku napisał, że „nie ma już mediów społecznościowych – jest tylko reklama”. Były prezentacje, były prelekcje, były „case study”. I tyle. Marketerzy i Social Media Managerowie wrócili do domów, następnego dnia usiedli przy swoich komputerach i dalej wrzucali kotki na Facebooka.

7 sposobów na darmowe zwiększenie zasięgu postów na Facebooku

Jak to się dzieje, że mając 10 000 fanów Twój post dociera tylko do 100 z nich? To normalne. Tak działa algorytm Facebooka, który decyduje, czy Twój post wyświetlić na tablicy Twoich fanów, czy też nie. EdgeRank (tak nazywa się algorytm) to obecnie bolączka wszystkich administratorów stron. Najprostszym i najbardziej skutecznym sposobem na zwiększenie zasięgu jest oczywiście skorzystanie z płatnej promocji. Co jednak, jeżeli nie masz na to funduszy lub nie potrafisz efektywnie korzystać z managera reklam (korzystanie z opcji „promuj post” jest zdecydowanie mniej efektywne)? Możesz skorzystać z kilku porad, które pomogą zwiększyć zasięg Twojej strony.

zasiegi_postow_1200x628

Użytkownika traktuj jak psa!

Mówi się, że Internetem rządzą koty. Wszędzie tam, gdzie pojawi się kotek – pojawią się polubienia. Wiele firm wykorzystywało na swoich profilach grafiki i zdjęcia z kotami, by zwiększyć zaangażowanie swoich Użytkowników. Dziś już wiemy, że ta droga prowadziła donikąd. Tymczasem nadal wydaje mi się, że zapominamy, że w Mediach Społecznościowych najważniejszy jest człowiek i nawiązanie z nim relacji. Opowiadałem o tym w lutym 2015 roku na konferencji Social Media Show w Gdańsku. Przez rok jednak się nic nie zmieniło. Postanowiłem napisać krótki artykuł na podstawie ówcześnie przedstawianej prezentacji.

jak_psa_1200x628

Zobacz starsze wpisy:

Copyright 2017 K-Media Kamil Mirowski
©  All Rights Reserved

Kontakt:
mirowskikamil@gmail.com
tel. +48 602 686 610