mrsocial.pl

opowiadam o komunikacji marketingowej
w nowych mediach

Nie dawaj kawy za check-in… Bo Cię zbanują!

Mój poprzedni artykuł dotyczący możliwości wykorzystania mechanizmu Facebook Places przez małe i średnie przedsiębiorstwa wywołał niespodziewaną dyskusję w branży. Łukasz Misiukanis, prezes grupy Socializer zwrócił uwagę, że nagradzanie Użytkowników za zameldowanie się (nawet jeżeli jest wszystko odgrywa się poza Facebookiem) jest tak samo niezgodne z regulaminem jak organizowanie konkursów na tablicy, w których Użytkownik musi polubić Fanpage i udostępnić zdjęcie.

 

Regulamin Facebooka mówi:

E. Promocje.

iv.    Nie wolno używać funkcji serwisu Facebook w charakterze mechanizmu rejestracji lub przystąpienia do promocji. Przykładowo polubienie strony lub zameldowanie się w miejscu nie może powodować automatycznej rejestracji lub przystąpienia do promocji.

Link: https://www.facebook.com/page_guidelines.php#promotionsguidelines

Gdzie będę mógł się zacheck-inować?

UWAGA! OPISANE W ARTYKULE POMYSŁY NA WYKORZYSTANIE FACEBOOK PLACES OKAZUJĄ SIĘ BYĆ NIEZGODNE Z REGULAMINEM.
Firmy nie mogą nagradzać Użytkowników za zameldowanie się w ich miejscu. Jest to niezgodne z regulaminem Facebooka.
Nie oznacza to, że geolokalizacja jest zamknięta dla lokalnych biznesów. Są inne alternatywne sposoby. Opisałem je tutaj:
Nie dawaj kawy za check-in… Bo Cię zbanują!

Korzystanie z mechanizmu meldowania jest chyba jedną z tych funkcji Facebooka, które firmy zupełnie pomijają. W mojej całej karierze korzystania z mobilnego Internetu nie spotkałem się osobiście z zachętą do zameldowania się w żadnym miejscu. Mimo to – na samym Facebooku zameldowałem się już w 103 miejscach. Z czego 75 miejsc w samym Białymstoku. Czy miejsca, w których się zameldowałem wykorzystały ten fakt? Nie bardzo. A mogłyby. Istnieją również miejsca, gdzie zameldować się nie da. A to już karygodne. Jeżeli prowadzisz biznes, który wymaga pojawienia się fizycznie w danym miejscu a do tego prowadzisz Fanpage na Facebooku to popełniasz wielki grzech nie korzystając z geolokalizacji.

Kamil_checkiny_bialystok

Nie ma darmowych obiadów

Jeżeli myślałeś, że korzystanie z jakiegokolwiek serwisu jest za darmo – to pomyśl jeszcze raz. Firmy prowadzące biznesy oparte o portale nie działają charytatywnie. Ponoszą koszty utrzymania serwerów, utrzymania pracowników, biur, zarządu a w dodatku bezczelnie chcą zarabiać pieniądze! Jak? Na Tobie. Na mnie. Na Użytkownikach Internetu. Czy naprawdę dziwi Cię, że nie tylko Ty chcesz zarabiać pieniądze?

nie ma darmowych obiadow

źródło obrazu: http://www.flickr.com/photos/thesocialmediadr/5472662157/

post_link_1200x628

Co o Twojej marce mówi pierdzący kot?

Serek pytający o mój ostatni posiłek przed śmiercią, portal o tematyce e-biznesowej informujący, że mamy właśnie piątek (z rozdziawionym kotem w tle), pub publikujący zdjęcie związanych dziewcząt, telefonia komórkowa prosząca o lajki dla długich nóg znalezionej w zasobach Internetu modelki… Czy Twoja tablica na „fejsbuniu” wygląda podobnie?

A to ten nieszczęsny kot…



Twoja marka w Social Media

W ostatnim czasie media społecznościowe przeżywają swój złoty okres. Rzadko zdarza się, by osoba posiadająca dostęp do Internetu nie była członkiem społeczności. Marki wykorzystują te serwisy jako dodatkowy kanał komunikacji marketingowej już od kilku lat. Wydawałoby się, że po takim czasie rynek powinien już dojrzeć. Że nieprzemyślane działania partyzanckie powodowane wszechogarniającą modą powoli odchodzą ustępując miejsca bardziej dojrzałym aktom. Niestety. W dużym stopniu działania w społecznościach prowadzone są po omacku, bez spójnej wizji, bez strategii.

Zobacz starsze wpisy:

Copyright 2017 K-Media Kamil Mirowski
©  All Rights Reserved

Kontakt:
mirowskikamil@gmail.com
tel. +48 602 686 610